Jeszcze 3 lata temu postukałabym się w łeb przy każdym kto usiłowałby mnie przekonać do tego, że to nie tylko niewinne, śmieszne określenie, tylko coś co może mieć potencjalnie niekorzystny wpływ na postrzeganie matek, dzieci, ba, rodzin całych. Uznałabym, że przesadza i wymyśla sobie problemy z zadu.
Porada 2 - Odłóż problemy na pewien czas. Tymczasowa ucieczka od myśli i kłopotów, które nas trapią, pozwala na rozładowanie napięcia. Porzucenie problemów na rzecz spotkania ze znajomymi, pójścia do kina z bliską osobą, lektury dobrej książki lub każdego innego rodzaju rozrywki, pozwoli nam odpocząć psychicznie.
Depresja jest na szczęście już trochę oswojona, coraz więcej osób nie boi się przyznać, że ją ma. I gdy ktoś naprawdę w żadnej sytuacji nie panuje nad nerwami, to musi zostać
smutna nie, ja tak nie mam, ktos sie pode mnie podszyl, tzn. klocimy sie czasem, ale powiedzialabym ze to sa zdrowe klotnie, oczyszczajace atmosfere no i nie obrzucamy sie epitetami pewnie, ze 90%
Związek oczywiście należy zerwać, bo w końcu dojdzie do tego, że będziesz się czuła jak w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Przykład: Nie wytrzesz kurzu nad telewizorem i już będzie powód do wyzwisk i ewentualnego bicia. To nie będzie normalny lecz toksyczny związek, relacja Pan - służąca/niewolnica.
45 odpowiedzi na pytanie: BURZA – przesądy, zabobony, fakty. W czasie burzy zazwyczaj patrzę w okno albo wychodzę na balkon, bo strasznie lubię patrzeć na wyładowania. Chyba, że jest silny wiatr (ale to zazwyczaj przed burzą) albo jestem w centrum burzy, to wtedy nie otwieram okna.
Mój facet nie panuje nad nerwami. Odezwała się do mnie jedna z moich czytelniczek, która już dużej nie potrafi znieść niekontrolowanych wybuchów złości swojego partnera. Facet denerwuje się z byle powodu, jest zrzędliwy, nieprzyjemny i czepliwy.
Mam problem z mężem. Są momenty w jego życiu że wpada w jakiś stan, gdy czymś się zdenerwuje nie panuje nad swoim zachowaniem. Jak mantra powtarza że nie chce żyć, że nic z tego życia nie ma. Okalecza się, nie docierają do niego słowa uspokój się, nie panuje nad tym co robi, rzuca przedmiotami albo sam się okalecza.
Umawiacie się na kontrakt, umowę która będzie obowiązywać w waszym domu. Ustalacie ogólne zasady n.p staramy się nie krzyczeć na siebie, sprzątamy po sobie, można rozpisać dla każdego członka rodziny obowiązki domowe. Państwo jako rodzice piszecie Wasze oczekiwania prośby wobec dzieci, mówicie o obawach, uczuciach z tym
Martyna Pięta. Psycholog, Psychoterapeuta, Seksuolog. Leszno. Witam, 'problem z nerwami' to bardzo ogólne pojęcie. Może oznaczać właściwie wszystko. Jeśli jednak ma Pan/Pani wrażenie że nie panuje nad swoimi emocjami w sposób zadowalający, proszę wybrać się do psychologa bądź psychoterapeuty.
9XfpKMG. Honorata zostawia Romana!!! Po szalonej imprezie Roman budzi się i z przerażeniem chce dzwonić do żony. Brodaty namawia go, żeby dał Honoracie czas na oswojenie się ze zmianami. Mimo tych rad Hoffer przychodzi z kwiatami do sklepu żony. Rozmowa jest bardzo emocjonalna – po niej Honorata decyduje się… wyprowadzić od męża!!! Walka o uwolnienie Ewy trwa… Ewę w areszcie odwiedza Aneta – jej adwokat. Ostrowska mówi jej o Lucynie – pracownicy kliniki, która szantażowała szefową. Igor natychmiast znajduje kobietę. Ta zgadza się pomóc Ewie, ale za… 50 tysięcy złotych! Tymczasem areszt Ostrowskiej zostaje przedłużony do 3 miesięcy… Robert walczy z przestępcami i… własnymi demonami! Robert nie panuje nad nerwami – jak najszybciej chce doprowadzić do aresztowania barmana. Jednak zgwałcona dziewczyna nie kojarzy twarzy podejrzanego mężczyzny. Tadeusiak idzie znowu do pubu – tam wpada na nowy trop. Tylko czy zdoła powstrzymać swoje demony?!
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-05-24 17:06:21 buziaczeklove Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zawód: Technik Org. Usług Gastr. Zarejestrowany: 2011-05-21 Posty: 23 Wiek: 23 Temat: Jak panować nad emocjami? Jestem niecierpliwa, czasem nie potrafię radzić sobie z emocjami, szybko się denerwuję. Irytują mnie różne zachowania ludzi, ich sposób postępowania. Często podnoszę głos na bliskie mi osoby co uświadomiono mi jakieś 3 lata temu, do tamtego momentu nie zauważałam tego. Jak nauczyć się panować nad sobą, nad tonem swojego głosu, kiedy napięcie w środku narasta? Nie chcę w ten sposób robić nikomu przykrości, a przy tym nie szkodzić samej sobie, bo zauważyłam, że to w jakiś sposób oddala innych ode mnie. Jeśli niepotrzebnie podniosę na kogoś głos, później męczą mnie wyrzuty sumienia. Poradźcie! 2 Odpowiedź przez Aniołeczek1313 2011-05-24 17:14:03 Aniołeczek1313 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-21 Posty: 68 Wiek: 21 Odp: Jak panować nad emocjami? Ja mam tak samo,poprostu jestesmy cholerykami. Ja mam tak,ze najpierw wyzwe wszystkich jak jestem na coś zła, ale za chwile mi przechodzi i jest dobrze. To jest w sumie dobre,bo nie trzymiesz głęboko w sobie złych emocji,ale czasami moze kogoś zranić,wiem to po sobie. Taki już masz charakter i ciężko nad tym zapanować,zwlaszcza w napływie złości ?Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?? 3 Odpowiedź przez Kyntia 2011-05-24 18:16:34 Kyntia Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-15 Posty: 604 Wiek: 32 Odp: Jak panować nad emocjami? Ja jestem nauczyłam się jeszcze powstrzymywac nerwów jeśli chodzi o osoby się tego w stosunku do mówie,piszę co myślę, co ślina na język przyniesie, kłócę się, wybucham. jestem choleryczka rodzina o tym wie i akceptuje. A osoby obce mam tam gdzie swiatło dzienne nie dochodzi. Ludzie dzielą się na: tych chorych psychicznie i tych jeszcze nie zbadanych. 4 Odpowiedź przez nikydeeka 2011-06-01 20:41:40 nikydeeka Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-01 Posty: 75 Odp: Jak panować nad emocjami?ja też tak mam. najbardziej z równowagi wyprowadza mnie mój chłopak. kiedy np nie odp na smsy nie słucha mnie lub jest za spokojny. czasem jestem tak wkurzona, że rzucam różnymi przedmiotami, krzyczę na niego, a parę razy nawet go walnęłam, nie chce być taka choleryczka ale jak nad tym panować? 5 Odpowiedź przez Shanty 2011-06-01 21:21:12 Shanty Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-08 Posty: 1,103 Odp: Jak panować nad emocjami? cytuje-----"ja też tak mam. najbardziej z równowagi wyprowadza mnie mój chłopak. kiedy np nie odp na smsy nie słucha mnie lub jest za spokojny. czasem jestem tak wkurzona, że rzucam różnymi przedmiotami, krzyczę na niego, a parę razy nawet go walnęłam, nie chce być taka choleryczka ale jak nad tym panować?"takie zachowanie pokazuje Twoją słabość, niedojrzałość i brak taka niepisana zasada, że jeśli chcesz kogoś wkurzyć, bądź spokojny, obojętny podczas gdy ktoś pokazuje nerwy i się tym że żaden chłopak nie będzie na serio dlugo z kimś kto nie panuje nad sobą i na dodatek bije go czy rzuca facet nie chce miec w przyszłości za zonę chodzącą bombę zegarową. być zla bo nie odpisuje? a co on ma mieć telefon przyszyty do ręki?co robic? ogarnąć sie! panuj nad emocjami, licz do 10, jak sie wnerwiasz wyjdz z domu. mi zawsze pomagało. kłóciłam się z kimś, wychodziłam, sama stosuję metodę na chłodno i wierz mi niszcz związku, chcesz Go stracić? jestes na dobrej drodze, wierz masz do Niego pretensje, spokojnie mu powiedz o co chodzi, co Ci nie drugiej strony, jeśli on Ciebie tak drażni, po co z nim być?przemyśl to. Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka: Co sądzisz o sytuacji na świecie?Dziadek odpowiedział: Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec - Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek. 6 Odpowiedź przez nikydeeka 2011-06-01 22:07:12 nikydeeka Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-01 Posty: 75 Odp: Jak panować nad emocjami?dzięki shanty właśnie ten spokój czasem wkurza mnie najbardziej. w sumie jak przeczytałam to co napisałaś to zdałam sobie sprawę, że nie chce w sumie niszczyć tego co budowaliśmy przez 2 lata bo faktycznie z taką kobietą nie idzie wytrzymać za długo. 7 Odpowiedź przez nikydeeka 2011-06-01 22:13:25 nikydeeka Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-01 Posty: 75 Odp: Jak panować nad emocjami?ale czasem tez jest tak, że nie moge nad soba zapanować i nic nie pomaga. czasem nie wiem już co mam robić i czuje się bezradna a przy okazji całkowicie poniżona wszystko przez to, że jestem za bardzo zaborcza? może powinnam się udać z tym do jakiegoś terapeuty? 8 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-06-01 22:37:08 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-01 22:38:38) Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,033 Odp: Jak panować nad emocjami? nikydeeka napisał/a:ale czasem tez jest tak, że nie moge nad soba zapanować i nic nie pomaga. czasem nie wiem już co mam robić i czuje się bezradna a przy okazji całkowicie poniżona wszystko przez to, że jestem za bardzo zaborcza? może powinnam się udać z tym do jakiegoś terapeuty?Jeżeli nie potrafisz panować nad swą złością do tego stopnia, że zabierasz się do rękoczynów, to najwyższa pora szukać pomocy u tym masz niezły galimatias w pojęciach. Jesteś, jak sama przyznajesz, zaborczą osobą. Co do tego ma bezradność i poniżenie? Ponieważ jesteś zaborczą (czemu?) to czujesz się przez sama siebie poniżoną i bezradną? Nie rozumiem. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 9 Odpowiedź przez nikydeeka 2011-06-02 08:34:29 nikydeeka Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-01 Posty: 75 Odp: Jak panować nad emocjami?wielokropek, chodzi o to, że przez moją zaborczość, niecierpliwości i ogólne cechy choleryka wynikają takie problemy i sytuacje po których jest mi głupio i wstyd, bo czasem nie potrafię opanować złości i krzyczę na bliskich lub robię rzeczy po których po prostu czuje się głupio przed osobami które widziały, że nie mogę dać sobie rady z własną złością 10 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-06-02 08:45:43 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,033 Odp: Jak panować nad emocjami? nikydeeka napisał/a:wielokropek, chodzi o to, że przez moją zaborczość, niecierpliwości i ogólne cechy choleryka wynikają takie problemy i sytuacje po których jest mi głupio i wstyd, bo czasem nie potrafię opanować złości i krzyczę na bliskich lub robię rzeczy po których po prostu czuje się głupio przed osobami które widziały, że nie mogę dać sobie rady z własną złościąPolecam, tym bardziej, własną terapię. Bycie cholerykiem nie usprawiedliwia niepohamowanej złości i niekontrolowanych zachowań (wiem, bo sama jestem też cholerykiem). Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 11 Odpowiedź przez nikydeeka 2011-06-02 09:43:15 nikydeeka Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-01 Posty: 75 Odp: Jak panować nad emocjami?czyli co mam zrobić? zapisać się na terapię? 12 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-06-02 09:54:52 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,033 Odp: Jak panować nad emocjami? nikydeeka napisał/a:czyli co mam zrobić? zapisać się na terapię?Jeśli:- sama (mimo wielu starań) nie dajesz rady, by zapanować nad swymi emocjami,- pod ich wpływem jesteś agresywna i psychicznie, i fizycznie,- konsekwencje Twych zachowań są dla Ciebie i innych negatywne,- nie tylko Ty sama, ale i inni zauważają ten problem,- chcesz zmienić swe postępowanie,poszukaj to ma być Twoja decyzja. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 13 Odpowiedź przez Shanty 2011-06-03 15:29:36 Shanty Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-08 Posty: 1,103 Odp: Jak panować nad emocjami? jeżeli samemu nie można sobie poradzić, warto udac się do specjalisty. to bedzie dobre, bo jestes człwoiekiem i z założe ń psychologii czlowieka, jak dostaniesz rady od profesjonalisty to prędzej sie do nich z chłopakiem przystopuj. akurat moja agresja zniszczyła związek i wiem jakie to destrukcyjne. Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka: Co sądzisz o sytuacji na świecie?Dziadek odpowiedział: Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec - Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek. 14 Odpowiedź przez saszeńka 2011-06-03 18:30:25 saszeńka Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-03 Posty: 53 Wiek: 24 Odp: Jak panować nad emocjami? niestety mam ten sam problem. ciężko mi poradzić sobie z emocjami, choć na szczęście mam chłopaka, który mnie wspiera i chce mi pomóc. poza tym jestem perfekcjonistką w każdym calu i wszystko musi być tip top. czasami mam tego dość, chciałabym mieć bałagan w pokoju i nie martwić się nie pozmywanymi talerzami w kuchni. najgorsze jest to, że jestem bardzo zazdrosna. mimo, że jestem wykształcona, inni mówią, że bardzo ładna i powinnam znać moją wartość, to przeraża mnie kiedy mój chłopak, choć mogę być go pewna, wychodzi gdzieś sam.. czasem robię mu z tego powodu przykrości. mam wrażenie, że każdą emocję przeżywam 10 razy mocniej! ciężko mi z tym. "Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą""You come to love not by finding the perfect person, but by seeing an imperfect person perfectly" 15 Odpowiedź przez maesta 2012-03-12 23:36:28 maesta Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-12 Posty: 1 Odp: Jak panować nad emocjami?Witajcie. Jestem tu nowa szukam pomocy a mianowicie rozwiązania moich problemów. Mianowicie tracę kontrolę na sobą jestem taka nerwowa. Od zawsze byłam agresywna ale już ostatnio zaczeło mnie to przerażać. Tracę kontrolę nad soba jak mnie ktos tylko wkurzy potrafie przylac zwyzywać az mi sie piana z pyska wali wpadam furie mlotkiem do kotletow chcialam kolezanke zaatakowac. Połamałam koleżance nos bije najbliższa osobę którą kocham i z nia żyje. Wpadam w furię. Mam 27 lat normalna prace mieszkanie samochod i chce miec normalne zycie a je niszczę. Jak mi sie nie podoba jak ktos cos mowi i robi tak sie czuję że jak nie mam argumentów atakuje czuje sie silniejsza wtedy. Nie patrze na konsekwencje tego co robie nie umiem sie opanowac boje sie ze zrobie komus krzywde znajomi sie poodwracali do mnie bo przynajmniej raz kazdy dostal ode mnie. Zycie sobie marnuje. Kiedys w szkole średniej brałąm amfetamine i bylam na odtruciu na badaniu eeg swierdzili mi wtedy uszkodzenie siatki nerwowej w miejscu przyskroniowym lubie wypic co gorsza a wtedy wogole trace panowanie. Ludzie co ja mam ze soba zrobić??????? Gdzie ja mam szukać pomocy?????? W jakiej formie, jak mam pozbyć sie agresji już zaczynam miec depresję od tego odechciewa mi się żyć Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Mam 24 lata jestem od 3 lat w związku z chłopakiem o 7 lat starszym. Od jakiegoś czasu odkąd dowiedzialam sie ze mój parner ma kontakt z innymi kobietami, nie panuje nad swoimi nerwami nie panuje nad sobą . często placze ciągle mysle ze moj partner mnie zdradza,wiecznie sie denerwuje co on robi gdy nie jest ze mna. Teraz moje życie staje mi sie obojętne nie umiem juz okazywać milosci. Ja po prostu funkcjonuje jak robot:-(kocham zwierzęta bo one nie sie denerwuje rzucam wszystkim:-( KOBIETA, 25 LAT ponad rok temu Czy warto do siebie wracać po rozstaniu? 0 Witam. Zachęcam do kontaktu z psychologiem bądź psychoterapeutą. Magdalena Brabec 0 Witam. Może to dobry moment, aby zająć się swoją emocjonalnością podejmując spotkania psychoterapeutyczne. A w jakim celu chłopak spotyka się z innymi kobietami? Niektóre kobiety robią tak: chodzą na spotkania swoich partnerów z innymi kobietami w celu poznania ich i przedstawienia siebie. Trudniej jest doprowadzić mężczyznę do "zdrady", jeśli wiemy kogo możemy skrzywdzić. To forma zabezpieczenia siebie. Istotnym zagadnieniem jest wzajemne zaufanie i Pani oczekiwania w stosunku do związku. Powodzenia 0 Pytanie skąd bierze się tak intensywna zazdrość? Być może z braku pewności siebie, poczucia wartości, a także z trudności w zaufaniu, bliskości, poczuciu bezpieczeństwa. Może warto spotkać się z psychologiem i popracować na przyczynami zazdrości (które mogą okazać się wierzchołkiem góry lodowej) i dzięki temu zmienić się i naprawić relację? 0 Witam Zazdrość jest bardzo niszcząca dla Pani i Pani związku. Myślę, że warto by było żeby przemyślała Pani możliwość skorzystania z pomocy psychologa. W gabinecie będzie Pani mogła opowiedzieć o swoich uczuciach, wątpliwościach, podejrzeniach., przepracować również zastanowić się nad przyczynami kryzysu w Waszym związku. Warto też później rozważyć wspólną wizytę u psychologa pozdrawiam Ludmiła Kulikowska Kubiak. 0 polecam terapie i prace nad podniesieniem samooceny i polubieniem to lek, ze nie jestem wystarczajaco dobra i ten ktos mnie zostawi...Pani rani sama siebie i tylko Pani moze to zmienic..powodzenia, pozdrawiam serdecznie, Violetta Ruksza 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Zazdrość chłopaka o byłego partnera – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Zazdrość o dziewczynę – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Zazdrość, awantury i prowokowanie sprzeczek przez chłopaka – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Jak radzić sobie z chorobliwą zazdrością o partnera? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz Jak poradzić sobie z zazdrością i kontrolą własnej dziewczyny? – odpowiada Maria Fraszewska Złość i zazdrość o partnera – odpowiada Mgr Katarzyna Garbacz Niezdrowa zazdrość o partnera – odpowiada Mgr Justyna Piątkowska Zazdrość o partnera a sposoby walki – odpowiada Mgr Anga Aleksandrowicz Zazdrość o chłopaka i agresja – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Brak zaufania do męża pracującego za granicą – odpowiada Mgr Małgorzata Oktawiec artykuły